Hej
Dzisiaj mija dokładnie 7 miesięcy od ostatniego nieszczęsnego z resztą farbowania włosów. Mój odrost mierzy sobie ok. 11cm. Z przodu troche mniej. To chyba całkiem niezły winik? Cały czas staram się używać jakichś przyśpieszaczy. Chociaż przez pierwsze 4 miesiące po farbowaniu zostawiłam je same sobie i wtedy przyrost był naprawdę znikomy. Obecnie używam Jantaru 2 razy dziennie, a przed myciem kozieradke. Od soboty zaczęłam też pić skrzypokrzywę i siemie lniane. W następnym tygodniu mam w planach zamienić Jantar na wznacniającą kuracje przeciw wypadaniu Equailibra i brać Vitapil z biotyną. Obym była wytrwała :) Poza tym zamierzam co miesiąc 17 zamieszczać tutaj post dotyczący odrostu i się tym motywować :)
Odrost prezentuje się tak (przepraszam za paskudne zdjęcia)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz